Categories: Uncategorized

Luzowanie a chorowanie

zdjęcie poznania
Coraz więcej ludzi pojawia się na głównych rynkach wielkich miast

Pogoda robi się coraz cieplejsza, rząd luzuje obostrzenia pomagając przy tym ludziom na wyjścia towarzyskie tak upragnione od dawna przez każdego. W tłumie słychać ponownie głosy o zmyślonej chorobie. Na miejskich plażach ludzie grillują i piją; zapewniają sobie zabawę. Wg profesora szpitala zakaźnego im. Jacka Góralskiego w Kielcach takie sytuację pomagają w rozprzestrzenianiu się wirusa.

„Proszę pamiętać, że samo podanie kiełbasy, lub wymiana butelką przyczynia się do wymiany bakterii między ludźmi. Wiem, że każdy wyczekiwał cieplejszych dni, przy których można pobyć ze znajomymi oraz rodziną, ale należy pamiętać, że COVID dalej funkcjonuje i dopóki nie zdobędziemy odporności to dalej będzie on zabijał. Pamiętajmy także, że zmniejszenie zachorowań nie robi z nas odpornych, więc dbajmy o tą najprostszą ochronę” ~powiedział w wywiadzie dla naszego bloga.

Na dzień dzisiejszy zachorowań jest około 3 tysięcy, co może niejako cieszyć, ale sami boimy się kolejnego „bum” zachorowań. Tak więc pamiętajmy, że życie jest jedno.